Dla właścicieli firm
Marketing, który rozumiesz — nie tylko opłacasz
Jesteś właścicielem firmy. Zlecasz marketing agencji albo próbujesz samemu — i za każdym razem masz to samo poczucie: dużo się dzieje, ale nie wiesz, czy to idzie w dobrym kierunku. Chcesz kogoś, kto powie Ci wprost, co działa, a co to tylko ładne slajdy.
Typowe bolączki
Brzmi znajomo?
- Płacę agencji kilka tysięcy miesięcznie, dostaję raporty pełne liczb — i nadal nie wiem, czy to działa.
- Chcę rozumieć, co i dlaczego robi mój marketing, a nie tylko ufać, że ktoś to ogarnia.
- Próbowałem sam, próbowałem z agencją — żadne z nich nie przyniosło tego, czego chciałem.
- Nie mam czasu sam się tym zajmować, ale nie chcę też oddawać kontroli firmie, której nie rozumiem.
Trzy ścieżki współpracy
Trzy sposoby, jak najczęściej zaczynamy
Właściciele firm potrzebują czegoś konkretnego — nie agencyjnego pakietu, który pasuje do każdego. Zaczynamy od rozmowy i dopasowujemy zakres do Twojej sytuacji.
Konsultacja — rozmawiamy o Twojej sytuacji
Godzina rozmowy o Twojej firmie, klientach i marketingu. Mówisz, co robisz, ja słucham i mówię wprost, co ma sens, co nie i co konkretnie zrobić. Wychodzisz z listą kroków — nie z nową ofertą miesięczną.
Zobacz konsultacje →Audyt — sprawdzam, co masz
Przeglądam Twoje kampanie, analitykę, konfigurację i mówię wprost: co działa, co marnuje budżet, co agencja powinna poprawić. Raport z konkretnymi wnioskami — możesz z nim iść do agencji albo zmienić decyzję o współpracy.
Zobacz audyty →Stałe prowadzenie kampanii — bez agencji pośrodku
Przejmuję kampanie i prowadzę je sam. Bez account managerów, bez raportów po 30 stronach, bez "klient nie optymalizuje kreacji". Comiesięczny raport z wnioskami — konkretny, zrozumiały, z rekomendacjami na kolejny miesiąc.
Zobacz kampanie →Ceny orientacyjne. Dokładna wycena po briefie. Jak ustalam ceny →
Jak to zwykle wygląda
Cztery kroki — od pierwszej rozmowy do działających kampanii
Konsultacja — rozmawiamy o firmie (tydzień 1)
Godzina rozmowy. Mówisz mi o firmie, klientach, tym, co już próbowałeś. Wracam z konkretną propozycją: co ma sens, w jakiej kolejności, jakie są realne koszty. Bez pakietów, bez ogólników.
Audyt — wiemy, od czego zacząć (tydzień 1–2)
Jeśli masz już kampanie lub analitykę — audytuję to przed startem. Wiem wtedy dokładnie, co naprawić, a nie zgaduję. Oszczędza to czas i pieniądze na 'testowy okres'.
Setup lub przejęcie kampanii (tydzień 2–4)
Konfiguruję analitykę i konta reklamowe albo przejmuję istniejące kampanie. Wszystko jest na Twoich kontach — nigdy nie na moich. Rozstanie nie powoduje utraty danych ani konta.
Stała współpraca z raportem co miesiąc (od miesiąca 2)
Optymalizuję co tydzień, raportuję co miesiąc. Raport jest w języku właściciela — co zadziałało, co nie i co robimy w następnym miesiącu. Decydujesz, jak głęboko chcesz być zaangażowany.
Uczciwie
Czego nie zaproponuję właścicielowi firmy
Raportów pełnych wykresów bez wniosków
Każdy raport ma konkretne wnioski i rekomendacje na następny miesiąc. Jeśli pytasz "co z tego wynika" — to znaczy, że raport jest zły.
Pakietów "pełnego marketingu" za stałą kwotę
Nie mam pakietów "Złoty", "Srebrny", "Platynowy". Zakres współpracy dostosowuję do tego, czego faktycznie potrzebujesz — nie do tego, co jest wygodne do sprzedania.
Tłumaczenia, że "wyniki przyjdą za 6 miesięcy"
Pierwsze dane masz w ciągu 4-6 tygodni. Pierwsze wnioski po 2-3 miesiącach. Jeśli coś nie działa — mówię to i zmieniam, a nie przedłużam "okres testowy".
Eskalacji budżetów bez uzasadnienia
Budżet reklamowy to Twoje pieniądze. Jeśli rekomendację zwiększam go, mówię dokładnie dlaczego i jakiego efektu się spodziewam. Nigdy nie "bo algorytm potrzebuje więcej danych".
Najczęstsze pytania
FAQ — właściciele firm
Skąd wiem, że Twoje raporty są uczciwe, a nie jak u każdej agencji?
Czy będę musiał się na tym znać, żeby rozumieć Twoje raporty?
Czy przejmujesz kampanie od razu, czy potrzeba audytu?
Ile muszę poświęcać czasu na współpracę z Tobą?
Czy zawiążesz mnie umową długoterminową?
Następny krok
Chcesz wiedzieć, czy Twój marketing działa?
Zacznijmy od audytu albo godzinnej rozmowy. Wychodzisz z konkretną odpowiedzią — nie z nową ofertą na 6 miesięcy.