Jak ustalam ceny
Jak ustalam ceny — wprost i bez gwiazdek
Nie sprzedaję pomidorów na targu na kilogramy. Każdy projekt jest trochę inny — inna firma, inny rynek, inne narzędzia, które już masz albo nie masz. Dlatego ceny na tej stronie są orientacyjne. Poniżej tłumaczę, co to znaczy i czego się spodziewać.
Trzy kotwice
Co znaczy "orientacyjnie"
Każda cena na stronie pokazuje standardowy zakres danej usługi. To dobry punkt odniesienia, żebyś wiedział, czy w ogóle mieścisz się w moim cenniku, zanim zainwestujesz czas w brief.
Trzy rzeczy, które są zawsze prawdą:
- Ceny są jawne— widzisz je na stronie, nie ukrywam ich do rozmowy.
- Ceny są orientacyjne— każdy projekt jest trochę inny, więc to punkt wyjścia, nie sztywny cennik.
- Dokładna cena jest przed startem— dostajesz ją po briefie i to ona jest ostateczna. Żadnych dopisek po fakcie.
Ostateczna cena zależy od kilku rzeczy:
- Skomplikowania projektu — np. konto reklamowe z jedną kampanią vs piętnastoma kampaniami w pięciu krajach.
- Tego, co już masz skonfigurowane — czasem wystarczy doszlifowanie, czasem trzeba ustawić wszystko od zera.
- Zakresu współpracy — jednorazowy projekt vs stała współpraca to inne logiki cenowe.
- Tempa — projekt “na wczoraj” wymaga przestawienia kalendarza.
Kiedy taniej
Kiedy cena będzie niższa niż na stronie
- Gdy łączymy kilka usług w jeden projekt— np. konfiguracja plus uruchomienie kampanii, często taniej niż osobno.
- Gdy już ze sobą pracujemyi znam Twoją firmę — kolejne projekty wyceniam efektywniej.
- Gdy projekt jest prostszy niż standard— i wprost Ci to powiem, zamiast brać tyle co zwykle.
Kiedy drożej
Kiedy cena będzie wyższa niż na stronie
- Gdy projekt wymaga więcej pracy niż standardowy zakres— np. audyt dwudziestu kampanii zamiast trzech, konto z kilkunastoma grupami reklam.
- Gdy wchodzimy w niestandardowy stack— własny CMS, nietypowa platforma e-commerce, konfiguracja wymagająca dłubania poza standardem.
- Gdy terminy są ciasne— czasem trzeba zarwać weekend, czasem przesunąć inne projekty. Praca w weekendy i wieczory ma wyższą stawkę.
- Gdy projekt obejmuje wiele rynków lub języków— to nie jest ten sam projekt razy trzy, każdy rynek to osobna robota.
Krok po kroku
Jak to wygląda w praktyce
Wypełniasz brief
10-15 minut online. Mówisz mi, czego potrzebujesz, jaki jest kontekst i co Cię gryzie.
Wracam z konkretną propozycją
Patrzę na brief i wracam z dokładną ceną, zakresem i terminem. Nie z widełkami, nie z od X do Y — z liczbą.
Rozmawiamy 20-30 minut
Dopinamy szczegóły. Jeśli coś się zmienia w zakresie — od razu mówię, jak wpłynie to na cenę.
Akceptujesz i startujemy
Podpisujemy umowę albo wymieniamy maile, zależnie od skali. Cena z propozycji jest ostateczna — nie ma niespodzianek na fakturze.
Jeśli w trakcie projektu okaże się, że trzeba zrobić coś poza pierwotnym zakresem — najpierw rozmawiamy, dopiero potem działamy. Żadnych ukrytych dopłat.
Negocjacje
Czy negocjuję?
Krótka odpowiedź: tak, w pewnym zakresie.
Dłuższa: nie negocjuję cen “bo się chce taniej”. Negocjuję zakres — czyli rozmawiamy, co możemy zrobić mniejszym kosztem, żeby Ci pasowało. Czasem to znaczy mniej kanałów. Czasem rzadszy monitoring. Czasem przesunięcie części pracy na Ciebie albo Twój zespół. To realne rozmowy, nie “rabat za rabat”.
Faktury
Faktura i rozliczenia
- Wystawiam faktury VAT— jestem czynnym podatnikiem.
- Standardowy termin płatności: 14 dni.
- Przy większych projektach (od 5000 zł): zaliczka 30–50% przed startem, reszta po zakończeniu lub w transzach.
- Stała współpraca: faktura na początku miesiąca, płatna z góry.
Następny krok
Brzmi fair?
To wszystko, co musisz wiedzieć o cenach, zanim zaczniemy. Reszta dzieje się po briefie.