Poznaj mnie lepiej
Cześć, jestem Bartek. Marketingiem zajmuję się od 15 lat — i nadal mi się nie znudziło.
Działam sam, nie jako agencja. To znaczy: rozmawiasz ze mną, pracuje ze mną i odpowiadam Ci ja — nie account manager, nie junior, nie “zespół”. Jeśli szukasz jednej osoby, która ogarnie marketing od strategii po konkretne kampanie — to dobrze trafiłeś.
Moja droga
Jak tu trafiłem
Zacząłem w 2011 roku w agencji Brand Backup. Byłem jednym z pierwszych w Polsce, którzy uczyli się obsługi Facebook Ads — wtedy to był zupełnie nowy świat, nikt nie wiedział, jak to działa i czy w ogóle ma sens. Uczyłem się metodą prób i błędów, na żywym budżecie klientów. To była dobra szkoła.
W 2013 roku założyłem własną działalność. Nie dlatego, że miałem gotowy plan biznesowy — po prostu wiedziałem, że chcę robić to na własnych zasadach. Przez kolejne lata rozwijałem się na wszystkich frontach: Google Ads, Meta Ads, LinkedIn, budowa stron WWW, copywriting, grafika, całe kampanie od briefu po raport. Pracowałem z ponad 200 klientami — małymi firmami, sklepami e-commerce, konferencjami, agencjami, markami z różnych branż.
Gdzieś po drodze odkryłem, że to, co sprawia mi największą przyjemność, to nie samo klikanie w kampanie, ale rozumienie dlaczego coś działa albo nie. Zacząłem robić audyty, stawiać diagnozy, tworzyć strategie. Znam cały proces od podszewki — i wykonawczo, i analitycznie. To rzadka kombinacja, bo większość ludzi robi jedno albo drugie.
Dziś prowadzę działalność o charakterze konsultacyjno-doradczym. Pomagam firmom ogarnąć marketing tak, żeby miał sens — bez marnowania budżetu na rzeczy, które nie działają. Lubię proste rozmowy o trudnych problemach. I nadal kręci mnie to samo, co w 2011 — że dobry marketing naprawdę zmienia wyniki firmy.
Co mnie wyróżnia
Trzy rzeczy, które odróżniają mnie od agencji
Pełen zakres w jednej osobie
Doradzam, konfiguruję i prowadzę kampanie — wszystko w jednym miejscu. Nie kursujesz między agencją od reklam, freelancerem od analityki i konsultantem od strategii. Robię to sam, bez przekazywania Cię specjalistom.
Długie współprace, nie szybkie zlecenia
Większość moich relacji to lata, nie miesiące. Wolę pracować z 10 firmami przez 5 lat niż z 50 przez miesiąc. Zadowolony klient zostaje sam — i to dla mnie najlepsza umowa.
Transparentność od pierwszego maila
Ceny widać na stronie. Mówię, kiedy coś się nie opłaca. Nie sprzedaję pomidorów na targu — dostajesz konkretną cenę przed startem i to ona jest ostateczna.
Zaufali mi
Ponad 200 firm — od jednoosobowych działalności po duże marki
Pracowałem z firmami z różnych branż i różnej wielkości. Poniżej kilka, które zgodziły się pokazać.
Opinie
Co mówią klienci
92 na 92 pozytywnych opinii — Google i LinkedIn. Kilka z nich poniżej.
★★★★★
“Współpraca z Bartkiem to gwarancja profesjonalnego i rzeczowego podejścia, ale też nieocenione wsparcie w poszukiwaniu nowych, nieszablonowych możliwości. Praca z nim to gwarancja sukcesu.”
★★★★★
“Współpraca z Bartkiem to sama przyjemność. Zawsze można liczyć na jego niebanalne i kreatywne pomysły. Szuka rozwiązań, podejmuje wyzwania i osiąga swoje cele.”
★★★★★
“Profesjonalna współpraca w bardzo pozytywnej atmosferze! Jego wiedza i nieszablonowe pomysły pomogły nam osiągnąć super rezultaty w kilku projektach, które realizowaliśmy.”
Jak pracuję
Cztery zasady, na których stoję
Rozwiązanie problemu przed fakturą
Najpierw rozumiem, co jest do zrobienia. Potem rozmawiamy o pieniądzach.
Słowo to słowo
Jeśli powiem "we wtorek", to we wtorek. Nie "pod koniec tygodnia", nie "wkrótce".
Mówię, jak jest
Jeśli nie powinieneś ze mną pracować — powiem. Jeśli coś nie zadziała — powiem przed, nie po.
Długie relacje, nie szybkie zlecenia
Wolę pracować z 10 firmami przez 5 lat niż z 50 przez miesiąc.
Jak pracuję
Od briefu do raportu — bez tajemniczych etapów
Całą współpracę opisałem krok po kroku — od pierwszego maila, przez propozycję i start, aż po comiesięczne raporty. Bez ciszy radiowej, bez ukrytych kosztów, bez kary za rezygnację.
Zobacz cały proces →Następny krok
Pogadajmy o Twoim marketingu
Najszybsza droga: wypełnij brief. Wolisz najpierw porozmawiać? Umów godzinną konsultację — bez nacisków, bez follow-upów.
